„Złudna jest nadzieja, że człowiek dorosły nieprzygotowany do kontaktowania się z dziełami sztuki w okresie szkolnym, nagle i spontanicznie, nieoczekiwanie dla siebie i innych nabiera w życiu późniejszym tej potrzeby i umiejętności”. Bogdan Suchodolski

„Czymże innym jest sztuka, jak nie uszczęśliwiającym człowieka odblaskiem urody świata”. Stefan Szuman


Autor artykułu:
Piotr Chróściak

Absolwent Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie z kwalifikacjami pedagogicznymi uprawniającymi do nauczania przedmiotów muzycznych w szkole I i II stopnia


Współczesna edukacja wiąże nadzieje ze sztuką, wcześniej łączoną z doskonałością i pięknem, a od czasów romantyzmu uważaną za szczególnie ważną dziedzinę działań człowieka. Celem współczesnej edukacji jest wykształcenie człowieka twórczego, otwartego na zmienność świata, kreującego nowe jakości. Aby ten cel osiągnąć, młody człowiek winien znaleźć się w sytuacji edukacyjnej, w której uczenie się to osobiste odkrywanie, swobodna praca indywidualna połączona ze współdziałaniem grupowym, prowokująca do różnych form ekspresji, eksperymentowania, zwyczajnej radości i przyjemności z działania. Niewątpliwie taką sytuację edukacyjną tworzy i wspiera muzyka, która jest rodzajem sztuki o szczególnie aktywnym i bezpośrednim oddziaływaniu na świat wewnętrzny człowieka. Będąc naturalnym środkiem wzmacniającym uczucia o działaniu natychmiastowym, oraz dzięki swojej wieloaspektowości, potrafi dotrzeć do każdego człowieka.

W naszej kulturze muzyka jest wszędzie obecna. Towarzyszy codziennemu życiu, począwszy od tej, którą słyszymy rano w radio, przez muzykę na ulicy, w metrze, skończywszy na TV, operze czy koncertach. Nikt nie może pozostać całkowicie obojętny wobec muzyki, ponieważ jest ona wszędzie – w nas i wokół nas. Świat dźwięków, szmerów, brzmień i współbrzmień jest tłem naszego codziennego życia. Nie zawsze zwracamy na nią uwagę, jednak odczuwamy jej skutki. I właśnie dlatego pomysł wykorzystania muzyki w celach terapeutycznych jest jednym z najstarszych zmysłów ludzkości.

W niektórych kulturach uważa się, że muzyka z definicji ma terapeutyczny charakter. Historia pozostawiła nam dwa precyzyjne, kulturowe prototypy seansów muzycznej terapii występujące w różnych wiekach, na różnych kontynentach. Już w czasach starożytnych korybanci używali muzyki w celu uzyskania katharsis, podobnie jak uczestnicy bachanaliów; dziś tę formę muzyki można usłyszeć w nocnych klubach i na festiwalach rockowych.
(katharsis to rozładowanie napięcia fizycznego, emocjonalnego, przynoszącego krótkotrwałą ulgę i spokój)

Drugim prototypem jest muzyka uspokajająca. W ujęciu kulturowym model ten ilustruje opowieść Dawida, który zgodnie z wersją przedstawioną w Biblii, swoją grą na gitarze uspokajał nękające króla Saula napady lęku. (Lecourt, 2008, s. 19). Do efektów stosowania muzyki jako terapii poznanych w kolejnych wiekach należą przede wszystkim: przywrócenie utraconej równowagi, stymulacja, uspokojenie, rewitalizacja. Wnioskujemy więc, że terapeutyczna rola muzyki to forma psychoterapii, rehabilitacji lub pomocy psychomuzycznej, która wykorzystuje dźwięk oraz muzykę – w każdej możliwej formie – jako środek wyrazu komunikacji oraz analizy reakcji. Stąd ogromna rola i znaczenie muzyki w dydaktyce, wychowaniu, w tym edukacji integracyjnej.

Edukacja integracyjna jest szansą dla dzieci niepełnosprawnych na włączenie do naturalnego środowiska, albowiem tylko wspólne wzrastanie w grupie sprawnych rówieśników pozwoli im nabyć umiejętności społeczne. „Należy pamiętać, że klasa szkolna jest przede wszystkim elementem wyspecjalizowanej instytucji edukacyjnej powołanej do realizacji określonych zadań, nie zaś nieformalną grupą społeczną. Miarą tego, w jakim stopniu jednostka niepełnosprawna jest członkiem klasy szkolnej, jest zatem także, jeśli nie przede wszystkim, jej zaangażowanie w wypełnianie zadań edukacyjnych…to właśnie udział uczniów niepełnosprawnych we wspólnych ze zdrowymi zajęciach edukacyjnych jest ważnym miernikiem ich włączenia w życie klasy szkolnej”. (Szumski, 2003, s. 34).

Idea ta rozwija również u dzieci sprawnych zachowania empatyczne i uczy tolerancji. Akceptacji, tolerancji i poszanowania drugiego człowieka powinniśmy uczyć dzieci od lat najwcześniejszych. Nikogo dzisiaj nie trzeba przekonywać, że integracja sprzyja wszechstronnemu rozwojowi dzieci, nie tylko niepełnosprawnych. Dostarcza wszystkim różnorodnych doświadczeń społecznych, dzięki czemu stymuluje rozwój społeczno – emocjonalny jej uczestników, stwarza lepsze warunki nauczania dzięki temu, że nauka odbywa się w mniejszych grupach z wykorzystaniem różnorodnych form i metod. Daje szansę wyrównania opóźnień i braków poprzez wzbogacenie procesu nauczania terapią prowadzoną przez specjalistów zatrudnionych w placówce integracyjnej; sprzyja rozwijaniu uzdolnień i talentów u dzieci, ponieważ nauczyciele zwracają większą uwagę na indywidualny rozwój każdego dziecka. Dlatego warto podejmować trud związany z wprowadzeniem dzieci w świat dźwięków. Niewątpliwie tym zadaniom może sprostać muzyka Fryderyka Chopina.

Ten wielki kompozytor narodowy wyrażał siebie, swoje odczucia, przeżycia, nastroje i pragnienia za pomocą dźwięków. Siła i piękno jakie emanuje z jego dzieł, zdolna jest przekazać słuchaczom to, co zawierała jego dusza. Fortepianowi gadam to, co bym tobie był nieraz powiedział” – pisał Chopin w jednym z listów do przyjaciela, Tytusa Woyciechowskiego. A nam współczesnym muzyka mistrza fortepianu przekazuje te bogate uczucia w różnorodnych formach muzycznych, które tworzył od wczesnych lat swego życia.

Jakież może być większe uczucie od uczucia miłości? Dostrzegamy je w koncertach fortepianowych m.in. w f-moll op. 21 i e-moll op. 11. Najpiękniejsze i najgłębsze pod względem wyrazu uczuciowego są części środkowe – Larghetto w Koncercie f-moll dedykowane pierwszej miłości Fryderyka – Konstancji Gładkowskiej i Romanza w Koncercie e-moll, o której pisał: „Jest to jakieś dumanie w piękny czas wiosnowy, ale przy Księżycu”. Podobnie różne nastroje, uczucia przedstawiają Preludia op. 28 – to cykl 24 krótkich utworów powstałych w większości na Majorce, gdzie Chopin spędzał zimę razem z francuską pisarką George Sand.

„Preludia Chopina to bukiet kwiatów różnorodnych i pozornie rozsypanych, ułożonych jednak przemyślną ręką w kompozycyjną całość[…]. Otrzymujemy w tych 24 klejnotach jednolite dzieło, mieniące się wszystkimi kolorami artystycznego szlifu” – pisał Jarosław Iwaszkiewicz. O preludium Des-dur op. 28 zwanym deszczowym George Sand pisze: „Kompozycja Chopina z owego wieczora była rzeczywiście pełna kropli wody odbijających się od dachówki pustelni…lecz w jego wyobraźni i w pieśni przeobraziły się one w łzy spadające z nieba na jego serce.” Warto nadmienić, że część z nich powstała jako symboliczny hołd złożony Janowi Sebastianowi Bachowi, którego muzykę Chopin uwielbiał.

Pełne wdzięku i porywu tanecznego są walce Fryderyka Chopina – to formy poematu taneczno – błyskotliwego, wirtuozowskie utwory o tęsknym wyrazie. Taka melancholijna nuta pojawia się w lirycznym Walcu cis-moll op. 64. Walc Des-dur op. 64, zwany jest „Minutowym” ze względu na bardzo szybkie fragmenty, (podobno inspirowany był widokiem pieska kręcącego się za własnym ogonem).

W niektórych walcach kompozytor odzwierciedlił muzykę paryskich salonów. Natomiast nokturny Fryderyka Chopina – to nocne poematy pełne spokoju, ciszy, smutku, refleksji – określane często jako melodyczne miniatury, w których zawarte są westchnienia poetyckiej duszy kompozytora.

Pod wpływem lektury „ballad” Adama Mickiewicza powstały prawdopodobnie ballady Fryderyka Chopina, które w zależności od własnych przeżyć kompozytora każdorazowo przybierały inną formę artystyczną. W balladach przeistacza się kompozytor w romantycznego bajarza.

Fryderyk Chopin z dumą prezentował w swoich polonezach i mazurkach tradycje i muzykę polską. Polonez – taniec polski jest pełnym gracji i godności tanecznym pochodem, którym uroczyście rozpoczynano niegdyś bale dworskie. Na przełomie XVIII i XIX wieku liczne polonezy pisali polscy kompozytorzy (np. Ogiński). Jednak dopiero w twórczości Chopina polonez stał się bohaterskim eposem narodowym, odzwierciedlającym dumę i tragiczne losy narodu polskiego. W wieku 11 lat skomponował Poloneza As-dur, aby ofiarować go na imieniny swojemu nauczycielowi Wojciechowi Żywnemu. Z wielkiej tęsknoty Chopina za ojczyzną powstaje jeden z najsłynniejszych polonezów A-dur op. 40 nr 1 (wiele osób twierdzi, że słychać w nim szum skrzydeł polskiej husarii pędzącej do ataku na Turków pod Wiedniem). O polonezie Chopina Maria Konopnicka pisała: „Gdy polonez Chopina tajne struny serca ruszy, zawsze wtedy mam widzenie narodowej, polskiej duszy”.

Prawdziwym arcydziełem są mazurki nawiązujące do muzyki ludowej z Mazowsza. Pierwsze takty mazurka zwanym „palmejskim”, niosą dźwięki ulubionej żołnierskiej piosenki „Tam na błoniu błyszczy kwiecie”. Chyba o mazurkach myślał Cyprian Kamil Norwid pisząc w swym „nekrologu”: „Umiał on najtrudniejsze sztuki zadania rozwiązywać z tajemniczą biegłością – umiał bowiem zbierać kwiaty polne, rosy z nich ani puchu nie otrząsając najlżejszego”… (Iwaszkiewicz, 1983, s. 230).

Bardzo cenne dopełnienie obrazu jego twórczości stanowią pieśni na głos z fortepianem. Zawierają wiele piękna i wdzięku. Chopin sięgał w nich wyłącznie do poezji polskiej (m.in. Adama Mickiewicza, Zygmunta Krasińskiego – najwybitniejszych przedstawicieli polskiego romantyzmu). Często są to pieśni zwrotkowe, jak np. żywiołowa i beztroska, taneczna „Hulanka” lub pełne wdzięku sielankowe wyznanie „Życzenie”. Pieśń ta skomponowana do tekstu Stefana Witwickiego jest mazurkiem łączącym charakter kujawiaka z rytmami walca i oberka. Weszła ona na stałe do śpiewników szkolnych.

Powyższe przykłady różnorodnych form muzycznych Fryderyka Chopina świadczą o bogactwie uczuć, nastrojów, przeżyć, polskości i tradycjach narodowych. Ogólnie wiadomo, że muzyka przekazuje i wywołuje duży ładunek uczuć, nastrojów, które mogą słuchacza wprowadzić w określone stany, odczuwane jako wzniosłe, radosne, sentymentalne, patriotyczne itd. Już dzieci w wieku wczesnoszkolnym poznając nastrój w muzyce stykają się z niektórymi kompozycjami Chopina inspirującymi ich do swobodnych wypowiedzi, tworzenia prac plastycznych, prostych układów tanecznych. Dzieci wykazują wielkie zainteresowanie tańcem, muzyką. Wynika to z głęboko zakorzenionych potrzeb młodego organizmu do ruchu i zabawy.

Ćwiczenia ruchowe są dla dzieci źródłem radości i naturalnej ekspresji, pomagają odprężyć się, wspólnie bawić, integrują grupę, uczą wzajemnej tolerancji i życzliwości. Ruch i taniec mają istotne znaczenie dla rozwoju osobowości dziecka i są ważnymi elementami terapii, ponieważ ruch znosi napięcie mięśniowe, emocjonalne, daje odprężenie. „Uczestnictwo w grupowych tańcach integracyjnych, wspólne wykonywanie nieskomplikowanych kroków i układów daje czystą radość i przyjemność, ożywiając, rozluźniając a zarazem integrując grupę” (Stadnicki, 1987). Również zespołowy śpiew dyscyplinuje, wzmacnia więź z grupą. Uaktywnia też często dzieci nieśmiałe, zalęknione, zahamowane, które poprzez zespołowy śpiew nawiązują kontakt z rówieśnikami.

Muzyczna zabawa daje możliwość odnalezienia chwil bezpieczeństwa, odprężenia, spokoju w relacji z drugim dzieckiem. Korzystne więc dla procesu nauczania i uczenia się będzie wykorzystanie muzycznej zabawy w układzie swobodnej improwizacji. Dziecko ciągle odkrywa przed sobą nowe, nieznane dotąd obszary, kreuje siebie, wzbogaca się wewnętrznie. Obcowanie ze sztuką wykształca bowiem umiejętność skupienia się, siłę woli w doprowadzaniu spraw do końca, zdolność do planowania i organizowania pracy czy umiejętność współpracy z innymi ludźmi. Często dokonuje tego właśnie dzięki sztuce, której zdecydowana rola przypada muzyce łatwo łączącej się z osobowością dziecka, jak również zespalającą się z innymi dziedzinami poznania.

Zajęcia integracyjne w trakcie których dziecko słucha muzyki, maluje, śpiewa, tańczy, niewątpliwie wpływają na głębsze przeżywanie sztuki – w tym muzyki – oraz przyczyniają się do późniejszego zainteresowania sztuką. Konsekwencją syntezy sztuk dla ucznia mogą być wypowiedzi ruchowe pod wpływem muzyki, formy plastyczne odtwarzane ruchem, improwizacje ruchowe, rytmiczne, melodyczne, inspirowane tekstem, ruch inspirowany muzyką, plastyką, tekstem stworzonym przez dziecko.

Zajęcia integracyjne inspirowane muzyką Fryderyka Chopina uwrażliwiają uczniów na muzykę klasyczną, rozbudzają potrzeby twórczego działania w różnych obszarach sztuki (muzyki, plastyki, literatury i tańca) oraz rozwijają u dzieci zainteresowanie muzyką poprzez właściwe motywowanie ich do nauki. Muzyka Fryderyka Chopina, poza uwrażliwianiem uczniów na piękno, spełnia z pewnością edukacyjne cele terapii muzycznej.

Niezwykłe piękno tkwiące w Mazurkach, miniaturkach tanecznych, które zawierają elementy mazurka, kujawiaka i oberka można wykorzystać w trakcie zabaw dydaktycznych z uczniami. I tak np. Mazurek cis-moll op. 63 nr 3 i Mazurek a-moll op. 68 nr 2 można wykorzystać jako formy taneczne z różnymi rekwizytami: chustkami, dzwonkami, szarfami. Etiudę c-moll op. 10 nr 12 zwaną Rewolucyjną wykorzystać można do animacji dramowej „Rzeźby utworów”. Do tej samej animacji można wykorzystać piękne, wzruszające, uczuciowe koncerty fortepianowe f-moll op. 21 i e-moll op. 11. Etiudę Ges-dur op. 25 nr 9 określaną jako „Motyl” ze względu na wdzięk i lekkość można wykorzystać do improwizacji ruchowej i tanecznej. Preludium Des-dur op. 28 zwane „Deszczowym” animować można dźwiękami autentycznie spadających kropel wody, które rozbudzają wyobraźnię uczestników zajęć. Młodzieńczy Polonez B-dur jest wdzięcznym materiałem do muzycznych impresji ruchowych podobnie jak melancholijne i liryczne nuty pojawiające się w Walcu cis-moll op. 64 nr 3.

To tylko nieliczne utwory Fryderyka Chopina, które można wykorzystać do działań animacyjnych w pracy z dziećmi. Celem tych zajęć jest sprowokowanie do przetworzenia muzyki na osobiste przeżycia, doświadczenia jej jako nośnika wartości, uczuć „patriotycznych”, uczuć ukochania przyrody i uczuć dumy z przeszłości historycznej. Wszystkim zajęciom dydaktycznym inspirowanym muzyką Fryderyka Chopina powinny zawsze przyświecać jednakowe cele terapeutyczne m. in.: odreagowanie napięć psychoruchowych, likwidacja niepokoju, lęku, agresji, odwrócenie uwagi uczniów od niepowodzeń szkolnych, wyrabianie poczucia pewności siebie, integracji uczniów, tworzenia atmosfery bezpieczeństwa i akceptacji grupy. Po takich zajęciach uczeń powinien m.in.: mieć poczucie mile spędzonego czasu, być wypoczęty i zrelaksowany, czuć się w grupie rówieśniczej pewniej, śmielej i bezpieczniej. Twórczy, otwarty na dozę eksperymentu nauczyciel powinien z tej wielości propozycji wybrać te, które w naturalny sposób dają się powiązać z opracowanymi zagadnieniami.

Efektywność metod będzie wysoka tylko wtedy, gdy przeprowadzać je będziemy w atmosferze zaufania, pełnej akceptacji i obustronnej otwartości. Włączenie doświadczeń muzycznych inspirowanych muzyką Fryderyka Chopina do działań dydaktycznych wpływa na lepsze przyswojenie wiedzy i wspomaga nabywanie pożądanych kompetencji.

W dobie współczesnej, kiedy zewsząd dobiegają dźwięki muzyki techno, rap, pop itp. szczególnie ważnym – aczkolwiek trudnym – wydaje się zainteresowanie młodego człowieka arcydziełami muzyki klasycznej, jakże odmiennej w brzmieniu od muzyki współczesnej. Sztuka – w tym muzyka – wiąże się z najbardziej podstawowymi potrzebami człowieka, gdyż wywołuje przeżycia, doznania i wzruszenia. Odgrywa zatem niezwykle ważną funkcję edukacyjną w kształtowaniu pełnej osobowości dziecka.

O poziomie kultury społeczeństwa decyduje nie tylko twórczość wybitnych artystów, ale także zainteresowanie społeczne ich dziełami oraz zapotrzebowanie na sztukę. Istotną rolę w tym procesie odgrywa nauczyciel – animator sztuki, który w umiejętny sposób będzie chciał i potrafił przybliżyć swoim wychowankom muzykę, poezję, plastykę, słowo i taniec w pryzmacie idei integracji. Piękno zaklęte w muzycznych frazach Fryderyka Chopina sprawia, że nasza rzeczywistość staje się dzięki niemu piękniejsza.

„ Dziś podziw nasz i wdzięczność stawia Mu pomniki, On zdaje się zawsze schodzić z cokołu swej chwały – aby być blisko wśród nas – i zawsze z nami”.

Karol Stromenger

Bibliografia:

1. Iwaszkiewicz J. 1983 Chopin Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Kraków
2. Jankowski M. 1976 O muzyce i muzykach Instytut Wyd. CRZZ, W-wa 1976
3. Jeżewska Z. 1975 Fryderyk Chopin Wyd. Interpress, Warszawa
4. Kisiel M. 2005 Muzyka w zintegrowanej edukacji wczesnoszkolnej. Studium
metodyczno-badawcze. Wyd. UŚ, Katowice
4. Lecourt E. 2008 Muzykoterapia czyli jak wykorzystać siłę dźwięków Wyd.
Videograf II, Katowice
5. Stadnicki A. 2009 Kształcenie muzyczno-ruchowe Wyd. APS, Warszawa
6. Stadnicki A. 1987 Logorytmika i choreorytmika Wyd. WSiP, Warszawa
7. Szumski G. 2009 Integracyjne kształcenie niepełnosprawnych Wyd.
Naukowe PWN, Warszawa
8. Szumski G. 2003 Ruch Pedagogiczny nr 5 i 6 Wyd. WSP ZNP, Warszawa