Już od czasów starożytnych dostrzegano fundamentalne znaczenie rodziny. Postrzegana była ona jako coś naturalnego i powszechnego. Mimo to nadal występują trudności z jednoznacznym jej zdefiniowaniem. Niektóre definicje akcentują jej aspekty biologiczne, inne społeczno-kulturowe, a jeszcze inne prawne czy gospodarcze. Wszystkie bez wyjątku podkreślają ogromne znaczenie rodziny dla jednostki i dla życia społecznego.


Autor artykułu:
Dr Renata Gardian-Miałkowska

Doktor nauk społecznych z dyscypliny pedagogiki o specjalności pedagogika resocjalizacyjna i praca socjalna. Nauczyciel akademicki, doświadczony wychowawca, socjoterapeuta, kurator sądowy i streetworker. Autorka pierwszej w Polsce monografii: Zjawisko sponsoringu jako forma prostytucji kobiecej (2007, 2010). Ponadto jej dorobek naukowy obejmuje ponad 10 artykułów naukowych w/w tematyce.


Rodzina jest środowiskiem wychowawczym i należy do kategorii tzw. grup pierwotnych, w której przeważają nieformalne, spontaniczne relacje osobiste, mimo że społeczeństwo stawia jej pewne formalne wymagania. Rodzina jest bowiem jedną z podstawowych instytucji, która jest akceptowaną drogą osiągania istotnych społecznych celów. To ona jest pierwszą grupą społeczną w życiu dziecka od chwili jego narodzin, gdzie następują długotrwałe i systematyczne indywidualne relacje intymne; grupa w której fundamentem jest zaufanie, silna więź emocjonalna, a także przekazywane wartości i wzory postępowania. To w rodzinie dziecko wchodzi do zastanej struktury, zarówno społecznej jak i kulturowej (ról, pozycji, oczekiwań i norm), która tworzy swego rodzaju model zachowań, według którego wszyscy członkowie rodziny powinni orientować swoje działanie. Dziecko w rodzinie uczy się odpowiednio mówić i postępować, definiować siebie, innych i otaczający je świat, a także uczy się roli związanej z przynależnością do pokolenia i płci. Wszystkie te procesy uczenia się i zbierania doświadczeń są realizowane właśnie w rodzinie.

Rodzina bez względu na to, czy jest prawidłowo ukształtowana, czy też nie, jest dla jednostki tzw. grupą odniesienia, bowiem stanowi ona istotne ogniwo trwałości, spójności i efektywności funkcjonowania szerszych struktur społecznych, z którą identyfikuje się ona jako jej członek i reprezentant, współtworzy i internalizuje kultywowane w niej poglądy, postawy, obyczaje, wzory zachowania i postępowania. Natomiast częstotliwość i wzajemne relacje tych zachowań zależą już oczywiście od cech osobowości jednostki, zachowań innych członków rodziny, warunków materialnych i kulturalnych życia rodziny oraz od zewnętrznych okoliczności.

Rodzina stanowi dla dziecka najlepsze naturalne środowisko rozwojowe dzięki możliwości otoczenia go opieką i zaspokojenia szeregu jego potrzeb. Zaspokojenie ich zależy w dużej mierze od postaw rodzicielskich, czyli ustosunkowania się rodziców do dzieci. Właściwe sprzyjają zaspokojeniu potrzeb psychicznych dziecka, pozostałe utrudniają je, a tym samym powodują częściową lub całkowitą ich deprywację. Istotny wpływ na kształtowanie się osobowości i zachowania dziecka ma zaspokojenie, jak i niezaspokojenie jego potrzeb przez rodziców.

W wyniku badań środowisk rodzinnych wyróżniono trzy podstawowe kategorie ludzkich potrzeb: biologiczne, psychiczne i kulturalne. Jedną z podstawowych potrzeb dziecka jest potrzeba bezpieczeństwa. Zaspokojenie tej potrzeby stymuluje jego rozwój i poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa, jest też czynnikiem kształtującym jego uczucia. Wszystko, co rodzice mogą zrobić dla dziecka, to okazywanie miłości, sympatii, opieki, pomocy, czujności, wsparcia, współdziałania i chęci przebywania z nim, co stanowi podstawę normalnego i zdrowego rozwoju. Kolejną potrzebą jest potrzeba samourzeczywistnienia, która wyraża się u małego dziecka aktywnością w zakresie poznania i działania. Z potrzebą samourzeczywitnienia łączy się potrzeba szacunku dla rozwijającej się autonomicznej jednostki, wysiłków dziecka i osiągnięć na jego miarę. Zaspokojenie potrzeby szacunku prowadzi do wytworzenia pewności siebie, poczucia własnej wartości, wiary we własne siły,  przekonania, że jest się potrzebnym na świecie.

Potrzeby biologiczne dominują w pierwszym okresie życia, a wraz z rozwojem psychicznym powstaje u jednostki chęć nawiązywania kontaktów społecznych. To potrzeby psychiczne stają się siłą napędową rozwoju życia emocjonalnego, z kolei ich zaspokojenie powoduje powstanie potrzeb wyższych. W ten oto sposób następuje realizacja procesu uspołeczniania jednostki. Niezaspokojenie tych potrzeb stanowi podstawową przyczynę zachowań antyspołecznych. Niezaspokojona potrzeba bezpieczeństwa prowadzi do zakłóceń w rozwoju życia emocjonalnego dziecka. Rodzina odgrywa tu podstawową rolę, ponieważ w przypadku powstania zewnętrznych zagrożeń, stanowi ona skuteczną ochronę przed tymi niebezpieczeństwami. W sytuacji zagrożenia, właściwie funkcjonująca rodzina jest filtrem eliminującym niekorzystne wpływy świata zewnętrznego na dziecko. Rozbity zaś i konfliktowy dom nie stwarza już tego bezpieczeństwa, brak ochrony powoduje zasadniczą zmianę warunków socjalizacyjno-wychowawczych i pojawienie się zaburzeń w procesie uspołecznienia.

Warto podkreślić, że rodzice powinni świadomie kontrolować własne postępowanie, a to wymaga umiejętności przewidywania skutków każdej udzielonej dzieciom lekcji. Rodzice powinni przewidzieć ewentualne późniejsze trudności dziecka i szkody, mogące wynikać z takiego lub innego sposobu ich postępowania. Oczywiste jest, że większość rodziców pragnie uszczęśliwić swoje dzieci, jednak najczęściej w drodze do tego celu stosują tylko te sposoby, które znają i wypróbowali na sobie samych. Dziecko w ten sposób uczy się poprzez naśladownictwo pewnych sposobów działania właściwych dla rodziny, której jest członkiem.

Rodzina jako grupa społeczna i instytucja wychowawcza ma z jednej strony wpływ na optymalizowanie socjalizacji i wychowanie dziecka, jeśli jest prawidłowa, z drugiej strony, zaburzenie jej funkcji wynika z różnych ujemnych uwarunkowań życia rodzinnego, które mogą doprowadzić do destrukcji socjalizacyjnej i chaosu wychowawczego. Dysfunkcje życia rodzinnego mają z reguły negatywny wpływ na postępowanie dorastającego młodego człowieka w środowisku rodzinnym, szkolnym, rówieśniczym i lokalnym. Dzieci i młodzież z tych rodzin lekceważą zasady współżycia międzyludzkiego, wzory postępowania, normy społeczne i wartości uznawane w społeczeństwie. Niekorzystna atmosfera wychowawcza w rodzinie, osłabione więzi rodzinne, brak zaspokojenia potrzeb psychospołecznych powodują izolację dziecka, które funkcjonuje na pograniczu patologii społecznej i jest bardziej podatne na zachowania aspołeczne, agresywne, dewiacyjne i przestępcze.

Dziecko znajduje w rodzinie, jak podaje Anna Kieszkowska, najbardziej sprzyjające środowisko dla swojego rozwoju i z chwilą usamodzielnienia czerpie z niej niepowtarzalne i niezbędne wartości. Rodzina jest bogatym źródłem życia i szkołą miłości w takim stopniu, że trudno sobie wyobrazić bez niej ludzkie życie. Rodzina jest również środowiskiem realizacji społecznej natury człowieka. Pierwsza socjalizacja, a więc wprowadzenie dziecka w większa grupę społeczną dokonuje się przy jej współudziale. Zapewnia ona nawiązanie trwałych kontaktów z otoczeniem. Socjalizacja w rodzinie to wprowadzenie w życie poprzez uczenie się zachowań, pełnienie ról społecznie akceptowanych i rozwój postaw społecznych. Rodzice oddziałują na rozwój społeczny dziecka poprzez stosowane metody wychowawcze. Wynik socjalizacji, jak i wychowania w rodzinie odciska piętno na zachowaniu członków rodziny w przestrzeni pozarodzinnej. Więzi między członkami rodziny, zależą od stopnia jej zażyłości tzn. od tego, czy dziecko darzy zaufaniem swoich rodziców, zwierzając się im czy też zwracając się do nich po radę i pomoc. Z kolei dawanie dziecku możliwości wypowiedzenia się ukazuje, w jakim stopniu dziecko spotyka się z uznaniem ze strony rodziców dla swoich zajęć i zabaw, a także wskazuje stopień, w jakim rodzice podejmują trud zapewnienia w domu porządku bez użycia siły, a także stopień wzajemnej lojalności i solidarności rodzinnej.

Rodzina oddziałuje również na zachowania dziecka poprzez sytuacje urazowe zaistniałe w życiu rodzinnym. Przykładem takiej sytuacji może być konflikt między domownikami, wypadek lub śmierć jednego członka rodziny, odejście z domu jednego z rodziców, przemoc, alkoholizm etc. Wydarzenia te mogą mieć zasadnicze znaczenie dla społecznego rozwoju dziecka, szczególnie, gdy było ono silnie związane emocjonalnie z danym członkiem rodziny uczestniczącym w tym wydarzeniu. Niekorzystny wpływ wywiera, jak przedstawiłam to wcześniej, nadmierna surowość, czyli znaczny rygoryzm, ale także wychowanie zbyt liberalne. Od wzajemnych postaw wszystkich członków rodziny wobec siebie uzależniona jest panująca w rodzinie atmosfera. Stanowi ona jeden z istotnych czynników wpływających na przebieg procesu socjalizacji oraz na kształtowanie się społecznych postaw młodego pokolenia. Postawy dorosłej jednostki są zdeterminowane przebiegiem socjalizacji w pierwszym okresie życia. Osoby najbliższe już w pierwszych latach życia dziecka mają wpływ na jego przeżycia emocjonalne, które w rezultacie mogą decydować o jego późniejszym stosunku do sytemu wartości, środowiska, ludzi i świata. W związku z tym postawy dorosłej jednostki są zdeterminowane przebiegiem socjalizacji w okresie dzieciństwa oraz powstałymi urazami i kompleksami. To rodzina kształtuje zasadnicze postawy społeczne, które później ulegają zmianie. Każde pierwsze przeżycie człowieka jest przeżyciem modelowym dla wszystkich następnych i jeżeli zostanie ono utrwalone, to jest trudne do wyeliminowania. Właściwość psychiki człowieka – tak rozumiana i nazwana prawem pierwszych połączeń – umacnia przekonanie o wielkim znaczeniu warunków środowiska rodzinnego. Pierwsze przeżycia dziecka, pierwsze bodźce ze świata zewnętrznego są odbiciem uczuć i atmosfery rodzinnej, a w szczególności oddziaływań rodziców, które tak wiele znaczą w jego późniejszym życiu. Zgodnie z tym poglądem, źródeł antyspołecznego postępowania należałoby szukać w niekorzystnych wpływach środowiska rodzinnego w okresie dzieciństwa oraz powstałych wówczas urazach i kompleksach. Pogląd ten, reprezentowany głównie przez przedstawicieli psychoanalizy, nie znalazł aprobaty większości współczesnych psychologów zajmujących się problematyką rozwoju społecznego. Moim zdaniem nie można lekceważyć tego poglądu, bowiem doświadczenia wczesnego dzieciństwa leżą u podłoża podstawowego poczucia bezpieczeństwa i oczekiwań w stosunku do świata. Jedyną możliwością zaspokojenia potrzeb małego człowieka jest obecność przy nim osoby, która rozumie sposób, w jaki sygnalizuje on głód, zimno, niewygodę, lęk, a więc potrafi zaspokoić jego potrzeby. Bezpieczny i trwały związek dziecka z rodzicami stanowi matrycę późniejszych związków z ludźmi i warunkuje rozwój społecznych relacji.

Rodzina, mimo że jej rola ulega ciągłym zmianom, w dalszym ciągu pozostaje podstawową instytucją społeczną i najważniejszym środowiskiem wychowawczym. Rodzina to miejsce, gdzie jednostka wchodzi w podstawowe związki z innymi ludźmi. W rodzinie rozpoczyna poznawać siebie na podstawie odbicia w oczach rodziców, w których widzi się po raz pierwszy. W rodzinie uczy się bliskości emocjonalnej, uczy się czym są uczucia i jak je wyrażać. Rodzice przekazują jednostce jakie uczucia są akceptowane i aprobowane w rodzinie, a jakie zakazane. Ona z kolei przystosowuje się do wymagań sytemu rodzinnego i podejmuje role wynikające z dynamiki tego systemu. Z kolei role te wymagają nauczenia się odczuwania określonych uczuć, a odrzucania innych (Bradshaw:1994:16).

 BIBLIOGRAFIA

  1. Bradshaw J. (1994) Zrozumieć rodzinę. Rewolucyjna droga odnalezienia samego siebie. Instytut Psychologii Zdrowia i Trzeźwości: Warszawa.
  2. Cudak S. (2011) Rodzinne uwarunkowania inicjacji środków odurzających przez młodzież .W: Pedagogika Rodziny, Nr 1(1), s. 141-151.D
  3. Dyczewski L. (1994) Rodzina, społeczeństwo, państwo. Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego: Lublin.
  4. Jacher W. (2001) Socjalizacja w rodzinie W: H. Cudak (red.). Socjalizacja i wychowanie we współczesnych rodzinach polskich: Piotrków Trybunalski.
  5. Kieszkowska A. (2007) Rola rodziny w procesie socjalizacji. W: Cudak S. (red.). Pedagogika Rodziny. Wybrane zagadnienia. Akademia Świętokrzyska, Instytut Pedagogiki i Psychologii: Kielce.
  6. Kirkpatrick C. (1963) The Family as Process and Institution. Ronald Press: New York.
  7. Kolejwa M. (1988) Rodzinne uwarunkowania zachowań przestępczych. Wydawnictwo Prawnicze: Warszawa.
  8. Korn F. (2012) Pedagogika. Kluczowe zagadnienia. GWP: Sopot.
  9. Kossowska A. (1992) Funkcjonowanie kontroli społecznej. Analiza kryminologiczna”. Agencja Scholar: Warszawa.
  10. Lipowska-Teutsch A. (1993). Rodzina a przemoc. Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych: Warszawa.
  11. Nikitorowicz J. (1992) Socjalizacja i wychowanie w zróżnicowanych wyznaniowo i etnicznie rodzinach Białostocczyzny. Uniwersytet Warszawski Filia w Białymstoku: Białystok.
  12. Przygoda A. (2011) Mechanizmy socjalizacji w rodzinie. W: Pedagogika Rodziny, Nr 1(1), s. 109-118.
  13. Rembowski J. (1972) Więzi uczuciowe w rodzinie. Państwowe Wydawnictwo Naukowe: Warszawa.
  14. Rembowski J. (1986) Rodzina w świetle psychologii. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne: Warszawa.
  15. Skorny Z. (1976) Proces socjalizacji dzieci i młodzieży. Wydawnictwo szkolne i pedagogiczne. Biblioteka psychologiczna: Warszawa, Tom 7.
  16. Tyszka Z. (1979) Socjologia rodziny. PWN: Warszawa.
  17. Ziemska M. (1973) Postawy rodzicielskie. Wydanie II poprawione. Wiedza powszechna: Warszawa.